Co zrobić, gdy klient nie płaci

2 min czytania
Co zrobić, gdy klient nie płaci

Zlecenie zostało wykonane, ale klient nie płaci. W tej branży spotkało to każdego. Kluczowe jest metodyczne działanie, a nie złość.

Według danych branżowych firmy świadczące usługi techniczne w Hiszpanii odnotowują średni poziom zaległych płatności wynoszący 5-8% obrotu. W firmie osiągającej roczny obrót na poziomie 200.000 € oznacza to 10.000-16.000 €, które przepadają lub wpływają z wielomiesięcznym opóźnieniem. A tych pieniędzy potrzebujesz na wynagrodzenia, materiały i własne faktury.

Krok 1: Lepiej zapobiegać niż leczyć

80% zaległych płatności można uniknąć dzięki następującym praktykom:

  • Podpisany kosztorys przed rozpoczęciem pracy. Zawsze. Nawet przy niewielkim zleceniu. Podpisany kosztorys jest umową. Bez niego nie masz odpowiedniej ochrony.
  • Poproś o zaliczkę. W przypadku większych zleceń poproś o 30-50% z góry. To standardowa praktyka, z którą rzetelny klient nie będzie miał problemu. Odmowa powinna być sygnałem ostrzegawczym.
  • Wystaw fakturę od razu po zakończeniu, a nie „wyślę ją później”. Im dłużej zwlekasz z wystawieniem faktury, tym później otrzymasz zapłatę. Wystaw ją w dniu zakończenia pracy — najlepiej od razu, korzystając z telefonu.
  • Ustal jasne warunki płatności. „Płatność w ciągu 30 dni” to standard. Zapisz to w kosztorysie.

Krok 2: Klient nie zapłacił. Co teraz?

Zanim się zdenerwujesz, pamiętaj, że wiele zaległości wynika z przeoczenia, a nie ze złej woli. Zalecana kolejność działań:

  1. 7. dzień po terminie płatności: Uprzejma wiadomość przez WhatsApp lub e-mail. „Dzień dobry, przesyłam fakturę nr X na wypadek, gdyby gdzieś umknęła. Czy wszystko się zgadza?”
  2. 15. dzień: Rozmowa telefoniczna. Bezpośrednia, ale uprzejma. „Dzień dobry, faktura sprzed dwóch tygodni nadal nie została opłacona. Czy pojawił się jakiś problem?”
  3. 30. dzień: Formalna wiadomość na piśmie (e-mail lub list). „Informuję, że termin płatności faktury nr X upłynął 30 dni temu. Liczę na polubowne rozwiązanie sprawy.”
  4. 45. dzień: Burofax lub list polecony z wezwaniem do zapłaty. Na tym etapie sprawa jest już poważna. Dołącz fakturę i podpisany kosztorys oraz wyznacz 10-dniowy termin płatności.
  5. Od 60. dnia: Dochodzenie roszczenia na drodze sądowej. W przypadku faktur do 6.000 € możesz skorzystać z postępowania upominawczego (Proceso Monitorio), które przebiega szybko i nie wymaga adwokata. Potrzebujesz jedynie faktury i dowodu wykonania usługi.

Czy warto iść do sądu?

W przypadku dużych faktur — tak. Przy mniejszych kwotach warto wszystko przeliczyć. Postępowanie upominawcze (Proceso Monitorio) nie wiąże się z kosztami adwokata, ale jeśli dług przekracza 2.000 €, trzeba pokryć koszty pełnomocnika procesowego. Czasami wystarczy samo zagrożenie wysłaniem burofaksu — 60% dłużników płaci po jego otrzymaniu.

Czego NIE należy robić:

  • Publicznie piętnować dłużnika w mediach społecznościowych. To kuszące, ale może stanowić przestępstwo przeciwko czci. Nie rób tego.
  • Grozić. Nawet żartem. Przysporzy Ci to wyłącznie problemów prawnych.
  • Rezygnować z dochodzenia należności, „bo to się nie opłaca”. Jeśli zaczniesz traktować brak zapłaty jako normę, sytuacja będzie się powtarzać. Zawsze dochodź należności, nawet niewielkich.
  • Odmawiać kolejnych zleceń dobrym klientom z powodu jednorazowego opóźnienia. Odróżniaj dłużników od osób, które zwyczajnie przeoczyły termin. Każdemu może zdarzyć się gorszy miesiąc.

Kluczowe narzędzie: rejestr zaległych płatności

Prowadź rejestr zawierający informacje o tym, kto jest Ci winien pieniądze, ile, od kiedy oraz jakie działania zostały podjęte. Nie polegaj na pamięci. Wystarczy prosty arkusz Excel lub Twój system zarządzania.

Podobał Ci się ten artykuł?

Zobacz, jak enrutar może pomóc Ci optymalizować usługi terenowe dzięki nowoczesnej technologii.